Trudne momenty w małym biznesie – niewspierające przekonania

Trudne chwile zdarzają się w życiu często zarówno na płaszczyźnie prywatnej jak i zawodowej – i nie jest to nic nadzwyczajnego. Jednak w chwili, gdy sami prowadzimy biznes i dzień po dniu kreujemy własną markę bywa, że trudności maszerują do nas zastępami. Brak wiary we własny sukces podszyty przekonaniami, które nie dodają skrzydeł, spadki motywacji, a czasem wręcz jej całkowity brak, zero lub minimalna gratyfikacja finansowa. Brzmi znajomo? Pewnie tak, kto z nas zaczynając prowadzenie własnego biznesu się z tym nie borykał.

Jak poskromić to apokaliptyczne trio?

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się przekonaniom.

Niewspierające przekonania – zmienić, zniszczyć, udawać, że ich nie ma? 

Absolutnie nie, co zatem zrobić? Poznać, zrozumieć, zaakceptować. Łatwiej powiedzieć niż zrobić? Tak, jednak gra toczy się o wysoką stawkę – o Ciebie – czyli warto.

Zacznę od tego, czym są przekonania –  to nasze prawdy. Tak. Choć w wielu przypadkach nie wierzymy w to „na głowę”, to jednak tak długo istnieją w naszej przestrzeni, że stają się częścią naszego świata, niestety nie zawsze zdajemy sobie sprawę z ich siły.

A dlaczego ona jest taka duża?

Ponieważ, przekonania są czymś, w czym wyrastamy, czym się otaczamy i znajdujemy na co dzień ogrom faktów, które je nie tylko wzmacniają, ale potwierdzają ich prawdziwość.

I wszystko jest świetnie, gdy mówimy o tych przekonaniach, które dodają nam skrzydeł, ewentualnie nie brużdżą nam w życiu, albo my za ich sprawą sobie nie bruździmy.

Inaczej, gdy są to te z kategorii niewspierających (jak rozpoznać, które nam pomagają, a które nie, opowiem za chwilę).

niewspierające przekonania

Niewspierające przekonania, w kontekście trudności w prowadzeniu własnego biznesu. 

Czym są niewspierające przekonania? Krzywym zwierciadłem. Niby widzimy w nim swoje odbicie, ale często to, co w nim widzimy ma się nijak do rzeczywistości. Jednak dla nas w danej chwili jest to tak prawdziwe, że nawet nie przychodzi nam do głowy, że to nie jest prawda. Widzimy w tych lustrach nasze „ułomności”, które potwierdzają przekonanie, że np. Nie nadajemy się do zarabiania dużych pieniędzy na własnym biznesie.

Dodatkowo podkręcają nam ten obraz inne osoby, choćby z mediów społecznościowych, które zarabiają kokosy w bardzo krótkim czasie, albo najbliższej rodziny, które sypią jak z rękawa historiami rodzinnych bankrutów, czy znajomych królika.

I w momencie, kiedy zaczynamy swój biznes i mija pierwszy miesiąc, pół roku, rok, a my zarabiamy na koszty – wówczas bardzo łatwo znaleźć potwierdzenie niewspierającego przekonania.

Najgorsze jest to, że nie możemy zobaczyć tego, jaki ogrom pracy włożyłyśmy w naszą markę w ciągu ostatniego roku. Bardzo często to praca kilku specjalistów – marketera, sprzedawcy, logistyka, brand managera, grafika, copywritera… i wielu innych. A do tego praca nad własną marką, własnym produktem – to spotkanie realności z marzeniami i ich weryfikacja. Bezcenne. 

Ale co zrobić, aby pomimo niewspierających przekonań zacząć dmuchać w swoje skrzydła? 

Poznać, zrozumieć i zaopiekować w tym siebie.

Poznaj

Nie wszystkie przekonania, które mamy są niewspierające, jeśli nie jesteś pewna/y, czy przekonanie, które słyszysz w swojej głowie, jest dla Ciebie wspierające lub nie, możesz łatwo to sprawdzić. Z pomocą przychodzi Racjonalna Terapia Zachowań i 5 zasad zdrowego myślenia.

Przywołaj myśl, która pojawia się w Twojej głowie w trudnych sytuacjach, a następnie odpowiedz tak/nie na następujące pytania.

1.⁠ ⁠Czy dana myśl jest oparta na faktach?

2.⁠ ⁠⁠Czy pomaga chronić życie i zdrowie?

3.⁠ ⁠Czy ułatwia osiąganie celów?

4.⁠ ⁠⁠Czy pomaga unikać lub rozwiązywać konflikty?

5.⁠ ⁠⁠Czy pozwala odczuwać emocje takie, jakie chcemy (bez używania substancji, czy innych kompulsywnych zachowań – objadanie się, zakupy, sprzątanie, skrolowanie, seks itp.)?

Trzy i więcej odpowiedzi NIE, dadzą Ci obraz, że to przekonanie jest niewspierającym.

Co dalej?

Zrozum

A teraz wycieczka w przeszłość – poszukaj momentu, kiedy to przekonanie zaczęło pojawiać się w Twoim świecie, kiedy pierwszy raz je usłyszałaś/eś, może od kogoś bliskiego. W jakiej to było sytuacji? UWAGA! Tu nie chodzi o szukanie winnych, a raczej o odszukanie pewnego rodzaju użyteczności tych słów. Nasze relacje społeczne regulowane są wieloma złotymi myślami i powiedzeniami –Siedź w kącie, znajdą cię, Dzieci i ryby głosu nie mają, Uderz w stół a nożyce się odezwą – oraz ogrom złotych rad, co nam wypada, a co nie i co jest absolutnie nie na miejscu, a czego oczekują od nas inni.

Paradoksem jest to, że one były przekazywane z pokolenia na pokolenie w dobrej wierze… ach…

Ale wróćmy do wycieczki. Prawdopodobnie towarzyszyło temu jakieś doświadczenie, które na dany moment nie było dla Ciebie wspierające, albo odwrotnie – może było coś, co po prostu dodawało Ci skrzydeł, aż nagle ktoś przyszedł i usadził Cię na tyłku, a  teraz ze strachu przed ponownym poczuciem tych emocji, na wszelki wypadek trzymasz dystans albo zakładasz najgorsze scenariusze, np. Że się ni nadajesz, że Ci się nie uda.

Ale co dalej?

niewspierające przekonania

Zaopiekuj w tym siebie (czym jest zaopiekowanie siebie zobacz tutaj)

Nie ma innego wyjścia niż akceptacja, że tak jest, że tak było. A dobrą wiadomością jest to, że świadomość, że myśli nam nie służą oraz to, skąd się wzięły to pierwsze kroki do zmiany.

I nie, nie będziesz zmieniać niewspierającego przekonania na wspierające. Będziesz sprawdzać, czy w danej sytuacji Ci pomaga, czy nie. A jeśli nie to warto dać mu wybrzmieć. Jak? Zapisz na kartce i zapytaj samego siebie: Jaką mam korzyść, że ta myśl mną rządzi, że układa mój świat?

Korzyścią może być:

  • postrzeganie siebie jako osobę, która nie ma odwagi, by coś zrobić, która się do czegoś nadaje, 
  • niepodejmowanie działania ze strachu, że się uda, że przełamiesz rodzinny schemat,
  • unikanie sukcesu ze strachu, że może skutkować samotnością,
  • to, że musisz działać sam/a i nie wolno prosić o pomoc,

Poszukaj swojej korzyści…

Bądź w tym dla siebie dobra/y.

Dzięki temu krok po kroku będziesz budował/a świadomość odnośnie do swoich myśli, umiejętność sprawdzania, czy Ci służą, wspierają, chronią i czy są prawdziwe – czy są prawdziwe na tu i teraz.

I sprawdzaj, jak Ci z tym jest, badaj krok po kroku, sprawdzaj jak mają inni, relacje bardzo wspierają w takich procesach – i nie mówię tutaj o tych z najbliższymi, ale o tych, które stworzysz z osobami, które tak jak Ty borykają się z trudnościami takimi, jak Ty, np. prowadzenie swojego biznesu.

Zapraszam Cię do wysłuchania podcastu Siła Marki – w tym odcinku jako gościni opowiadam nieco więcej o trzech biznesowych zmorach, czyli: wspomnianych niewspierających przekonaniach, wątłej motywacji i nikłej gratyfikacji finansowej.

A już niebawem na blogu pojawią się wpisy o tym, jak:

  • znaleźć motywację do działania, gdy jedyne, o czym marzysz w swoim biznesie to schowanie się do mysiej dziury,
  • odnaleźć gratyfikację z działania, gdy przychody nie dają radości.
warsztat dla kobiet

Wspaniałe kobiece wydarzenie

Mam ogromną przyjemność zaprosic Cię na kolejną edycję kobiecego warsztatu Kobiecość w czułym rozkwicie. Tym razem spotykamy się w miejscu, które cudownie otuli nas jesienną aurą – Lanckorona 310.

Znów łączymy nasze energie oraz kobiecą jogę, dźwięki kamertonów oraz opiekującą, czułą pracę warsztatową i kreujemy przestrzeń dla kobiet.

Bezpieczną, pełną zaufania, wysłuchania, akceptacji, uznania i… miłości. Dołącz do nas…

Zobacz jak było nam wspaniale podczas majówki🌹